26 września 1983 roku podpułkownik Stanisław Pietrow uznał, że pięć rakiet na radarze to fałszywy alarm, i nie zadzwonił z meldunkiem o ataku. Postawiłem cztery modele AI w jego roli, spaliłem 19 milionów tokenów i sprawdziłem, czy zrobiłyby to samo. Jeden nie rekomendował broni jądrowej ani razu, inny sięgał po nią w ponad połowie odpowiedzi, a Haiku w ogóle odmówił udziału w zabawie (wyjątkowo rozsądnie, choć nie do końca o to mi chodziło)
CZYTAJ WPIS _
Byłem programistą, jestem szefem IT i uważam, że kod pisany ręcznie jest sztuką. Próbuję ustalić, gdzie ta sztuka ma jeszcze rynek.
CZYTAJ WPIS _
O tym, gdzie naprawdę kończy się to, co AI potrafi zrobić z kodem – i dlaczego to nie jest granica, której się spodziewaliśmy.
CZYTAJ WPIS _
W dwóch poprzednich częściach cyklu pokazałem, skąd bierze się skłonność AI do zadowalania użytkownika za wszelką cenę i jak wygląda ona od środka — na przykładzie modelu, który zmyślił połowę książki i twardo tego bronił, choć w gruncie rzeczy niczego nie ukrywał. Zostało pytanie: czy da się przed tym bronić? A jeśli tak — czy odpowiedzią są lokalne modele w rodzaju Bielika? Zaczynam od historii, która podnosi stawkę.
CZYTAJ WPIS _
W pierwszej części cyklu pokazałem, skąd bierze się skłonność AI do zadowalania użytkownika za wszelką cenę: nauczyliśmy modele, że pochlebstwo i pewna siebie odpowiedź punktują, a „nie wiem" — nie. Dziś schodzę z poziomu systemowego na osobisty. Opowiem o tym, jak model okłamał mnie w sprawie książki — i dlaczego, wbrew pozorom, nikt w tej historii nie kłamał. W części trzeciej: jak się bronić.
CZYTAJ WPIS _
To pierwsza część cyklu o najbardziej niedocenianej wadzie sztucznej inteligencji: jej desperackiej chęci zadowolenia użytkownika. W tej części — skąd ta chęć się bierze. W części drugiej rozbiorę na czynniki pierwsze przypadek, w którym model zmyślił połowę książki i dwukrotnie mnie okłamał, że ją przeczytał. W trzeciej — jak się przed tym wszystkim bronić.
CZYTAJ WPIS _
Po niemal czterech latach i napisaniu 781 stron mogę w końcu ogłosić: skończyłem! Moja nowa, militarna powieść sci-fi wylądowała właśnie w Wydawnictwie Starship. Poznajcie kulisy powstawania tej niezwykłej, kosmicznej podróży.
CZYTAJ WPIS _
Ryan Gosling ratuje świat w ekranizacji bestsellera „Projekt Hail Mary”. Czy filmowa „Zdrowaśka” dorównuje literackiemu pierwowzorowi? Sprawdźcie, dlaczego ta kosmiczna podróż zachwyca, mimo kilku kontrowersyjnych decyzji twórców.
CZYTAJ WPIS _
W wieku 53 lat odszedł Eric Dane, znany z „Chirurgów” i „Euforii”. Dla mnie pozostanie jednak niezłomnym komandorem z „The Last Ship”. Jak zapamiętacie tego charyzmatycznego aktora?
CZYTAJ WPIS _
AI obiecuje 45% wzrostu wydajności, ale rzeczywistość bywa brutalna. Niezależne testy dowodzą, że generowany kod często wymaga kosztownych poprawek i wydłuża czas pracy. Czy warto ryzykować jakość projektu dla pozornej oszczędności?
CZYTAJ WPIS _